pytania2

 

Żródło informacji

 

Biblioteka w Bytomiu Odrz.

Po godzinach

Współpraca

jtCreative.pl - internet i fotografia

Losowe zdjęcia

  • II Zlot Łodzi Motorowych w Bytomiu Odrzańskim
  • Molo i skarpa
  • Rynek
  • XX finał WOŚP

Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates

Reklama

Jasnowidz zaangażowany w poszukiwania bytomianki PDF Drukuj Email

Minął rok od zaginięcia Bożeny Marczykowskiej. Jej rodzina poprosiła o pomoc jasnowidza. W miejscu, które wskazał, ciała nie odnaleziono.

Przypomnijmy, przed ponad rokiem, dokładnie 20 października 2013 r., w okolicy ogródków działkowych w Bytomiu Odrzańskim po raz ostatni była widziana Bożena Marczykowska. Kobieta pracowała w Zespole Szkół jako konserwatorka. Była osobą znaną i lubianą. W dniu zaginięcia tuż przed godz. 13.00 zadzwoniła do przebywającego za granicą męża. Od tamtej pory jej telefon ani razu nie zalogował się do sieci. Rodzina zaczęła jej szukać jeszcze tego samego dnia. Od początku w jej poszukiwania zaangażowało się także wielu mieszkańców Bytomia Odrz. 


Im dalej od zaginięcia, tym sprawa dla organów ścigania okazywała się coraz większą zagadką. 
W sprawie co rusz pojawiały się liczne spekulacje. Bytomianki kilkukrotnie szukali policjanci, strażacy, znajomi a przede wszystkim zrozpaczona rodzina. Niestety, zawsze bez skutku.  
Śledczy co prawda zatrzymali w tej sprawie mieszkańca Bytomia Odrz., znajomego zaginionej, ale ze względu na brak dowodów musieli go wypuścić, choć kilka poszlak wskazywało na to, że za zaginięciem bytomianki stoi właśnie on. Nagrał go m.in. miejski monitoring jak kierował się w stronę Odry. Mało tego, kiedy zaginęła kobieta, jego telefon był wyłączony na ok. 5, 6 godzin, co oznaczałoby, że jeśli faktycznie stoi za jej śmiercią, zwłoki nie są ukryte daleko od Bytomia Odrzańskiego. Dodatkowo, kiedy policjanci weszli do niego na przeszukanie, mieszkanie miał wysprzątane na „tip top”. Do tego miał wyprane wszystkie ubrania. Z braku dowodów świadczących, że ma związek ze sprawą, mężczyzna został zwolniony do domu. 
W maju w okolicach Tarnowa Byckiego znaleziono rower należący do kobiety, co pozwoliło wznowić poszukiwania, które oficjalnie prowadzi Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wlkp. 
Ostatnio, za sprawą rodziny, która poprosiła o pomoc jasnowidza, pojawił się nowy trop. 
- Kilkanaście dni temu na prośbę rodziny przyjechał tutaj jasnowidz, który przekazał informacje, że jego zdaniem ciało może znajdować się w pasie bunkrów poniemieckich i schronów, które są w linii Odry od Tarnowa Byckiego w kierunku Nowej Soli – informuje Łukasz Wojtasik, szef Prokuratury Rejonowej w Nowej Soli. Przyznaje, że te miejsca nie są zupełnie nielogiczne. - My w tym akurat rejonie faktycznie nie szukaliśmy wcześniej, dlatego  sprawdziliśmy to miejsce w czwartek – mówi prok. Wojtasik. 
W poszukiwaniach wzięło udział kilkudziesięciu policjantów, którzy przeczesali rejon wskazany przez jasnowidza. Pomagali im także strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bytomiu Odrzańskim. - Wypompowaliśmy wodę z jednego z bunkrów i na tym nasza rola się skończyła – mówi Jarosław Intek, komendant OSP w Bytomiu Odrz. Policjanci z grupy operacyjnej KWP niczego tam nie znaleźli. 

Mariusz Pojnar
Tygodnik Krąg

 

Dodaj komentarz

Wpisuj?c komentarz zgadzasz si? z regulaminem dodawania�komentarzy w Bytomskim�Serwisie�Informacyjnym (BSI)


Tre?? regulaminu


Kod antysapmowy
Odśwież

1%


filip t

Polecamy

 

 

Zapisy na JUDO

judo2014

Ostatnie komentarze