pytania2

 

Żródło informacji

 

Biblioteka w Bytomiu Odrz.

Po godzinach

Współpraca

jtCreative.pl - internet i fotografia

Losowe zdjęcia

  • Dzień Niepodległości 11.11.2013
  • WOŚP XXII - 2014
  • XIII Festiwal Twórczości Niewidomych
  • 900 lat Bytomia Odrzańskiego

Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates

Reklama

Szkutą wiślaną po Odrze PDF Drukuj Email

Taka łódź będzie za chwilę udostępniona mieszkańcom oraz turystom

Od połowy lipca na miłośników wodnych rejsów czekać będzie kolejna ciekawa atrakcja – łódź wybudowana przez flisaka Jarosława Stefaniaka

W Nowej Soli można skorzystać z mniejszych jednostek pływających od dawna. Od roku do dyspozycji wszystkich mieszkańców województwa są dwa statki wycieczkowo-turystyczne Laguna i Zefir. Od połowy lipca na mapie rzecznych atrakcji pojawi się kolejna jednostka pływająca, tym razem w Bytomiu Odrzańskim.


- Wybrałem tę lokalizację, ponieważ tu jeszcze czegoś takiego nie ma, a przecież mieszkańcy Bytomia Odrz. nie mogą czuć się gorsi – mówi mieszkaniec Kiełcza Jarosław Stefaniak. Mężczyzna zwodował niedawno kolejną wybudowaną przez siebie łódź. Nie jest to typowy galar, a tak zwana szkuta wiślana, czyli łódź z ostrym dziobem. - Jestem w toku załatwiania wszystkich formalności. Wiadomo, jak to w naszym kraju jest, że trzeba trochę się nachodzić, naczekać, ale myślę, że od połowy lipca łódź będzie już do dyspozycji mieszkańców Bytomia i turystów. Cena z pewnością będzie mniejsza niż koszt zakupu biletu na Lagunę. Od jakiegoś czasu wraca moda na kontakt z rzeką, na pływanie, dlatego wierzę, że mój pomysł okaże się strzałem w dziesiątkę – mówi zapalony flisak J. Stefaniak.
Ze szkuty będzie można korzystać zarówno w czasie standardowych, otwartych rejsów, ale również wynajmować ją do prywatnych wycieczek grupowych. - Zgodnie z przepisami, jednorazowo na pokład będę mógł zabrać do 15 osób, choć 10-metrowa łódź mogłaby bezpiecznie pomieścić  więcej pasażerów. Już myślę o tym, by za rok w okolicach Bytomia pływać nie jedną, a dwoma szkutami jednocześnie – zapowiada mieszkaniec Kiełcza.
J. Stefaniak na łodziach pływa od 20 lat. Woda to jego żywioł. Z zawodu jest stolarzem, szkutnictwa uczył się w porcie Uraz między Wrocławiem a Brzegiem Dolnym. Budowanie łodzi to jego hobby. Mieszkaniec Kiełcza zbudował już około 10 łodzi. Od zawsze chciał się tego nauczyć, to jego pasja. Buduje i remontuje galary, łodzie wiosłowe, żaglowe, motorowe i plastikowe. Zaczął pływać 20 lat temu. Od 2001 roku bierze udział we Flisach Odrzańskich. W 1999 roku zbudował tratwę na beczkach „Dobra”, od której zaczęła się impreza Odra Adventure. By być bliżej wody, przeprowadził się z Nowej Soli do Kiełcza, gdzie w spokoju może budować swoje łodzie.
Artur Lawrenc

 

Tygodnik Krąg

 

Dodaj komentarz

Wpisuj?c komentarz zgadzasz si? z regulaminem dodawania�komentarzy w Bytomskim�Serwisie�Informacyjnym (BSI)


Tre?? regulaminu


Kod antysapmowy
Odśwież

1%


filip t

Polecamy

 

 

Zapisy na JUDO

judo2014

Ostatnie komentarze