Trzech Mikołajów rozdało setki prezentów Drukuj

źródło:  www.tygodnikkrag.pl

Takiego szaleństwa chyba nikt się nie spodziewał. W niedzielę na bytomskim rynku prawie 650 dzieci otrzymało paczki od św. Mikołaja. Rozmach imprezy przerósł oczekiwania nawet samych organizatorów... 
Kiedy kilka tygodni temu burmistrz Jacek Sauter zapowiadał zorganizowanie „mikołaja” dla dzieci z całej gminy, nie spodziewał się, jak to się skończy. Dzięki sponsorom, którzy zakupili wielkie bombki na choinkę, znalazły się też pieniądze na paczki dla milusińskich.

Świety Mikołaj

Nieskończoność ludzi

Już grubo przed godziną rozpoczęcia imprezy rynek zaroił się od dzieci z rodzicami i dziadkami. - Ludzi jest nieskończoność – skomentował jeden z przedszkolaków szykujących się do występu na scenie. - Mikołaj chyba nie przyjedzie – denerwował się kolejny. - Przyjedzie, przyjedzie – uspokajała go koleżanka. No i miała rację, ba, Mikołajów przyjechało aż trzech!
Najpierw jednak uroczyście „odpalono” świąteczną choinkę. A chwilę potem, gdy zabłysły lampki na drzewku, wystrzeliły sztuczne ognie. - Podobało się? - spytała prowadząca imprezę. - Tak!!! - odkrzyknął tłum. Kiedy zaś na rynek wjechał konny powóz z trzema Mikołajami, rozpoczęło się istne szaleństwo.

Dwie kolejki do prezentów

Chętnych do otrzymania podarunków było tylu, że trzeba było stworzyć dwie kolejki. Łącznie rozdano imponującą liczbę 560 paczek, ale i tak nie dla wszystkich wystarczyło, pewnie dlatego, że oprócz najmłodszych z bytomskiej gminy, na rynku pojawili się goście z innych miejscowości. Na szczęście organizatorzy byli przygotowani na taki bieg wypadków i mieli w zapasie 100 „talonów”. 86 dzieci, które w niedzielę się nie załapały na prezenty, dostały talony, które w poniedziałek wymieniły na paczki.

Tygodnik Krąg
Krzysztof Koziołek

źródło:  www.tygodnikkrag.pl