Budżet wielkich inwestycji Drukuj

źródło: www.tygodnikkrag.pl

W przyszłym roku na inwestycje gmina chce przeznaczyć prawie 14 mln zł. Pierwszy raz w historii tyle pieniędzy pójdzie na budowę dróg, chodników, obiektów sportowych, przydomowe oczyszczalnie ścieków. Sama rewitalizacja pochłonie około 5 mln zł. 
Projekt przyszłorocznego budżetu radni przyjęli jednogłośnie.
- Wydaje mi się, że to będzie drugi historyczny budżet w naszej gminie, po roku 2006, kiedy dostaliśmy pieniądze na budowę portu i rewitalizację rynku. W przyszłym roku, także dzięki pieniądzom unijnym planujemy ogromne, jak na Bytom, inwestycje. A to właśnie inwestycje decydują o tempie rozwoju – mówi burmistrz Jacek Sauter.

Przyszłoroczne dochody mają wynieść 20 mln 248 tys. 300 zł. (w tym już zagwarantowane wsparcie to 7 mln 274 tys. 069 zł). W tej puli na inwestycje zaplanowano 13 mln 860 tys. zł. - W zestawieniu z tym rokiem, w którym na inwestycje ze środków własnych wydaliśmy 3 mln zł, pokazuje to skalę zadania, jakie nas czeka – dodaje burmistrz.
Wydatki wyniosą 24 mln 828 tys. 300 zł, a deficyt 4 mln 580 tys. zł. Duży? - Ogromny – odpowiada J. Sauter. - Ale do tej pory mieliśmy zerowe zadłużenie. Przygotowaliśmy się do absorpcji dotacji unijnych. Teraz musimy wziąć kredyt, żeby mieć wkład własny na duże unijne inwestycje. Wolałbym sobie w łeb strzelić niż oddać złotówkę unijnej dotacji – stwierdza burmistrz.
Przypomnijmy, że w przyszłym roku planowane są też inwestycje, które prowadzić będzie nie gmina, a inne jednostki. Mowa m.in. o budowie wału od ul. Łąkowej do oczyszczalni ścieków (wartość około 15 mln zł). - Możliwe jest też, że dostaniemy kolejne 5,5 mln dotacji na rozbudowę portu – dodaje burmistrz. A jeśli gminie uda się pozyskać wsparcie na modernizację sali widowiskowej domu kultury, to będzie kolejne zadanie, warta 1 mln zł.

Tygodnik Krąg
Krzysztof Koziołek