Wałbrzych ma pociąg, my mamy most Drukuj

Każdy ma swój skarb - Wałbrzych ma złoty pociąg, my mamy zabytkowy most, którego stare przęsła odsłoniła opadająca Odra – uśmiecha się Jarosław Intek z bytomskiej straży. Ogniowi odkopali przęsła mostu z 1907 roku. Niski stan rzeki odsłonił także inne konstrukcje, które przy normalnym stanie wody są niewidoczne dla oka.

Opadający stan wód w polskich rzekach odkrywa prawdziwe skarby, które przy normalnym stanie wód nie są widoczne. Do tej pory o tajemnicach skrywanych przez Odrę płynącą przez nasz powiat było dosyć cicho... Aż do ubiegłego tygodnia. „Wałbrzych ma swój pociąg, ktoś ma bursztynową komnatę, a my mamy swój most. Dla bezpieczeństwa żeglugi podjęliśmy się wydobycia jego resztek” - dowiadujemy się z konta na Facebooku Ochotniczej Straży Pożarnej w Bytomiu Odrzańskim. 
W zeszłą niedzielę, ogniowi-
ochotnicy w porozumieniu z gminą zamienili się w poszukiwaczy skarbów i zajęli się odkopywaniem przęseł mostu z 1907, którego pozostałości odkryła opadająca rzeka. - Dwie wystające nad poziom wody konstrukcje zagrażały pływającym łodziom, dlatego zabraliśmy się do ich usunięcia. Z jednej strony była to sprawa bezpieczeństwa, z drugiej taki sentymentalny powrót do bytomskiej historii – mówi Jarosław Intek, komendant OSP w Bytomiu Odrz.

Więcej w dzisiejszym (tj. 01.09) papierowym wydaniu TK.

(masa)

Tygodnik Krąg